Roguelike a cRPG
{ 02.03.2007, 14:43 }
Tagi: crpg, Gry
Roguelike – to rodzaj gry komputerowej, która z założenia ma być podobna do Rogue (za Wiki). Inaczej mówiąc – bardzo rozbudowane action-cRPG z uproszczoną grafiką (najczęściej ASCII).
Dlaczego jest taki popularny? Bo można nauczyć się kodowania całej “treści” gry, wyłączając oprawę – co daje ogromne pole do popisu.
Bezwzględnie najpopularniejszym roguelikiem jest Ancient Domains of Mystery, powstała w 1994 roku przez Niemca Thomasa Biskupa. Co ją wyróżnia? Już od samego początku zachwyca rozmiarem świata, mnogością NPC’ów, dzikich bestii, miast, jaskiń, katakumb… i świetnym, a prostym w obsłudze systemem walki, opartym na “postawach bojowych” (możemy np szarżować w trybie berserkera bądź unikać ciosów w trybie defensywnym).
Rozbudowanie (większości) rogalików zadziwia nawet ortodoksyjnych maniaków cRPG. Jednak roguelike cRPG nie są – jest kilka cech, dość brutalnych, które sprawiały, że to zawsze były gry dla maniaków. Po pierwsze, rogaliki są zazwyczaj długie i na ich skończenie potrzeba naprawdę wiele czasu, a wiele ich elementów jest tworzonych w pełni losowo. Poza tym są po prostu… trudne. Częściowo przez skomplikowanie, ale faktem jest, że do czasu rozpoznania zasad umieramy wręcz non-stop… Odczuwając następną cechę, najbardziej kontrowersyjną – po śmierci postaci nasz save zostaje bezpowrotnie usunięty. I na nic wszystkie unikalne itemy, jakie zdobyliśmy, nasze doświadczenie… trzeba zacząć od nowa.
Spotkałem się z tezą, że za rogueliki trzeba uznać także hack’and’slashe takie jak Diablo, bo pomimo różnic są one cRPG’ami akcji – co rozszerza nam pole wyboru rogali.
Ale “prawdziwe” rogaliki nigdy nie były tworzone komercyjnie – to po prostu szansa dla młodych koderów, chcących stworzyć swojego własnego role-playa, a nie mających engine’ów graficznych/grafików, i w takiej formie wciąż żyją. Chociaż niekoniecznie tworzone są w ASCII :>.
Podobne wpisy:






Stało się – i ja dołączyłem do testów platformy reklamowej przeznaczonej dla blogów i małych serwisów, czyli
Zostaw komentarz
Jeśli po dodaniu nie widzisz swojego komentarza, a nie wyskoczył żaden komunikat błędu - nie dodawaj go ponownie, prawdopodobnie trafił pod skrzydła moderacji i zostanie dodany przy przejrzeniu oczekujących przez autora bloga.
Irytuje Cię konieczność wpisywania danych przy każdej próbie komentowania? Zarejestruj się!