Personalizacja systemu – o moim środowisku
{ 06.05.2009, 15:05 }
Jak obiecałem, przedstawię dzisiaj elementy systemu/aplikacje, jakie spersonalizowałem przez dłuższy czas korzystania z komputera. Używany przeze mnie system to Windows XP, a ja tylko dodam adnotację, że gust nie pozostaje niezmienny, sporo rzeczy w wizerunku OS-a się nudzi, dlatego też wszystkie zmiany są jak najbardziej ruchome.
1 – Styl systemu
Jak dla mnie jest to rzecz najbardziej podstawowa i wręcz niezbędna dla każdego systemu, bo to co domyślne jest oklepane, nudkie i brzydkie. W XP/Viście mamy kilka dróg do modyfikacji tego elementu – używając programów takich jak WindowBlinds czy StyleXP, albo podmieniając odpowiednimi użytkami plik UX Theme i korzystaniu z plików z rozszerzeniem *.msstyles. Są to bardzo proste procesy – w przypadku WB i StyleXP polega to w zasadzie na pobraniu aplikacji i znalezieniu choćby na deviantarcie odpowiednich plików, tymczasem przy chęci do korzystania z plików msstyles musimy wpierw znaleźć odpowiedni podmieniacz – dla różnych wersji systemów są to różne programy, ale ogólnie rzecz biorąc można przyjąć, że dla XP trzeba szukać aplikacji “UXTheme Patcher“, tymczasem dla Visty jest to “VistaGlass“.
Styli szukamy w serwisie Deviantart bądź Customize.org. Cierpliwie i wytrwale. Wpływają one newralgicznie na cały system – obramowania, pasek zadań i menu start, czcionki… Dlatego też może być ciężko trafić na coś, co przypadnie nam do gustu.
Ja używam aktualnie stylu msstyles, a konkretnie udającego wizerunek linuksowego Gnome’a Clearlooks for Windows. Nie jest on idealny (czasami przywiesza mi pasek zadań :<), jednak jest bardzo ładny i minimalistyczny, jak na moje potrzeby. Uprzednio używałem z kolei przez bardzo długi czas różnych wariacji kolorystycznych stylu GuiStyle.
2 – Przeglądarka
Tak jak zapewne wielu z Was, przeglądarkę WWW mam odpaloną w zasadzie non-stop – tracenie czasu musi być przecież robione efektywnie. Wykorzystywanym przeze mnie kombajnem jest ociężały, ale ukochany Firefox.
Używany przeze mnie motyw dla lisa to “Vista on XP” (dla niebieskich strzałek ;), a z najważniejszych wtyczek mogę wymienić:
- Adblock Plus
- ColorZilla
- Compact Menu 2
- DownThemAll
- FaviniconizeTab
- Smart Bookmarks Bar
Dzięki nim nie mam zawracającego głowy paska menu, mam same ikonki oznaczające skróty do sporej ilości stron, jest ładnie i bezreklamowo. :)
3 – Komunikator
Tutaj już nie jest różowo – używam przestarzałego i nierozwijanego już Konnekta, który na dodatek przestał mi obsługiwać nawet Jabbera. Jednak jego wielką zaletę jest to, że osiągnąłem w nim wszystko, co możliwe, aby był przejrzysty i dostosowany do każdej zachcianki.
Nie jest to oczywiście wszystko, ale wymienione aplikacje to wszystko, co najbardziej kojarzy mi się z dostosowywaniem wyglądu. Niedługo będę testował Windows 7, tam też pewnie będzie trzeba wszystko pozmieniać… przy tej okazji dodatkowo wspomnę o wszelkich aplikacjach, jakich używam, a które już nie mają wyglądać. ;)
Podobne wpisy:










Stało się – i ja dołączyłem do testów platformy reklamowej przeznaczonej dla blogów i małych serwisów, czyli
Maj 6th, 2009 at 5:37 pm
Swego czasu próbowałem przekonać maniaków tuningowania pulpitów, że przeglądarka jest właśnie nowym pulpitem http://pulpit.jogger.pl/2008/09/29/130-radek/
Nie udało mi się, ale nadal tak myślę. Firefox nadal jest otwarty niemal przez cały czas korzystania z komputera :)
Maj 6th, 2009 at 6:16 pm
W sumie się zgadzam, ale nie w stu procentach – Fx jest dla mnie stałym elementem pulpitu (chwalić duże monitory) :) Ale jednak nie jest odpalony… czasami. :)
Maj 17th, 2009 at 1:48 am
No pacz…juz drugi wpis z ta tapeta i nie wspomniales ze to ja ci ja dalem >.<
Maj 17th, 2009 at 12:08 pm
Masz rację! Zupełnie przepomniałem. Także, proszę Państwa, tapeta jest od ^thid.a. ;)
Maj 22nd, 2009 at 11:00 pm
A ja od siebie pochwale się moją customizacją Win7 a dokładnie tylko jej częścią czyli pulpitem ^.^ http://sonic4000.deviantart.com/art/03w7-PSP-XMB-Desktop-UP-123117063
Maj 23rd, 2009 at 12:21 am
A ja tylko wspomnę, że kolejne części są planowane. Jak widzę, temat cieszy się popularnością, co mnie zresztą nie dziwi :)