Bill Gates obiecuje cuda
{ 17.07.2009, 23:07 }
Jak wiadomo, od kilku lat Bill Gates, założyciel Microsoftu, w swojej firmie nie pracuje, jednak czasem, jako osoba medialna i wciąż związana z ową marką, lubi się wypowiedzieć. Przy okazja Projektu Natal też nie omieszkał tego zrobić.

Jak początkowo zachwycałem się tym projektem, to teraz jestem bardziej sceptyczny. Sterowanie ciałem może być fajne, ale tylko w niektórych grach (głównie tych mniej rozbudowanych, przeznaczonych do mało ambitnej i niestresującej zabawy) – na pewno nie będzie to rozwiązanie, które mogłoby zupełnie wyrzucić pady/klawiatury/myszy z rąk, bo jest po prostu męczące.
Bill poszedł dalej i stwierdził, że Natal może być świetnym rozwiązaniem także dla użytkowników komputerów osobistych – nie tylko jako innowacyjny kontroler do gier, ale też jako… podstawowy sposób kontrolowania peceta. W końcu przeglądanie filmów czy zasobów muzyki machaniem ręki byłoby ”super” wygodne…
Powiem szczerze, sam jestem bardzo sceptyczny i tym razem nie poddam się marketingowej papce – podobnie jak uważam za swoisty bezsens ekrany dotykowe przy pecetach domowych. To są protezy dobrych, precyzyjnych rozwiązań, dodatkowo wymagające więcej wysiłku – dlatego też dobrze będzie, jeśli Natal będzie chociażby oferował dobrą zabawę. Z grami. Nie wymagajmy za dużo, nawet od stosunkowo rewolucyjnych urządzeń.
Podobne wpisy:- Microsoft rewolucjonizuje rozrywkę
- Na Linuksie
- Nowy layoult Jogger.pl
- Personalizacja systemu cz. 3 – na Siódemce
- Stay a while and listen
Gry, Przemyślenia, Sprzęt | Trackback

dodaj bloga do czytnika RSS



Stało się – i ja dołączyłem do testów platformy reklamowej przeznaczonej dla blogów i małych serwisów, czyli
Lipiec 18th, 2009 at 9:15 am
to może całkiem pójść w stronę sterowania mózgiem? bo jeszcze dłoń się zmęczy…
Lipiec 18th, 2009 at 9:18 am
O projekcie Natal i dwóch pozostałych muszkieterach: http://wco-grac.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14329174
Lipiec 18th, 2009 at 9:18 am
Marines – mnie zastanawia, dlaczego tak dramatycznie chcą pozbyć się od lat starej, dobrej myszki. Klawiatura mogłaby zapewne być w jakiś sposób usunięta (w końcu nie w każdej aplikacji trzeba pisać) czy zmniejszona, ale mysza z kursorem to wciąż najbardziej precyzyjne i wygodne urządzenie.
Lipiec 18th, 2009 at 9:25 am
to był sarkazm. a nowym sposobem sterowania zainteresuje się znacznie więcej osób niż nowym modelem myszki/klawiatury/pada/srada.
Lipiec 18th, 2009 at 1:42 pm
IMHO to będzie *tylko* alternatywa dla Wiimote, czyli w praktyce będzie dobre do casualowych gierek. Ale oczywiście będzie to jednak nowość, mała rewolucja i bajer więc MS rozpęta wielki marketingowy show, aby każdy się o tym dowiedział. Nie ma jednak mowy aby sterowanie ciałem zastąpiło pada w grach a myszkę w grach i pracy.
Lipiec 20th, 2009 at 4:01 pm
Od lat mam EyeToya, który mi ruch rozpoznaje, dzięki czemu mogę na PS2 pograć w dziwaczne gierki. Dla określonego typu gierek rozpoznawanie ruchu jest OK. Do innych (znakomitej większości) absolutnie się nie nadaje i po prostu nie będzie miało sensu. Już to przerabialiśmy i odsuwając na bok cały hype MS okazuje się, że dostaniemy czulszą wersję czegoś, co jest na rynku obecne od lat. Od lat nikt normalny nie wpadł na pomysł, by zagonić kamery do sterowania komputerem. Czemu? Bo to po prostu niefunkcjonalne jest na dłuższą metę. Na pewno efektowne ale niefunkcjonalne. Podejrzewam, że mniej więcej tyle będzie z całego tego szumu wokół Natala. Życzę MS wszystkiego najlepszego ale Natal to imo ciekawostka taka jak EyeToy i raczej niewiele więcej.
Lipiec 30th, 2009 at 5:20 pm
Mogli by dodać “sterowanie” ręką do wydawania poleczeń w taktycznych FPSach. Wtedy taka gra była by o wiele realna i ciekawsza :D