prince

Cześć! Nazywam się Paweł Wolak, możesz też mówić mi "dRaiser". Jestem graczem, miłośnikiem dobrych historii (w książkach, filmach, grach, itp.), miłośnikiem Internetu i technologii, lubiącym opisywać wrażenia na temat najciekawszych poznanych dzieł. Ponadto, jestem też programistą piszącym mniejsze i większe rzeczy w kilku ciekawych językach.


Dalej jesteś zainteresowany/a? Poczytaj więcej, zostaw komentarz, dodaj bloga do czytnika RSS!

Aktualizacja Windows 7 RC do RTM

{ 04.10.2009, 16:12 }

Swego czasu opisywałem wrażenia z testów wersji RC Windowsa 7, na którego ostatecznie się przeniosłem z Windowsa XP. Wspominałem wówczas o tym, jak dobrym i ewolucyjnym projektem jest nowy OS od Microsoftu, zapominając jednak o takich rzeczach, których się na co dzień nie widzi, ale się je czuje – jak chociażby świetne zarządzanie pamięcią RAM (nie ma co się martwić, że jakiś tool zajmuje tyle a tyle z naszych cennych GB, bo nieużywany będzie zużywał tyle, co nic, a każdy potrzebujący program szybko dostaje pełen zapas pamięci). Przy W7 XP-ek jest nieprzyjemnie archaicznym OSem, dla użytkowników Visty “odetchnięciem”, więc przejście nań wydaje się co najmniej logiczne.

Jako że miałem już za sobą przeniesienie (ręczne) całego środowiska pracy z XP na nowy system, nie chciałem tego powtarzać przy przechodzeniu z Release Candidate na wersję końcową (RTM). A tu pojawił się pewien zgrzyt – Microsoft, oficjalnie rzecz biorąc, nie pozwala na taki myk i zaleca czystą instalację. Szczęśliwie ów zgrzyt da się ominąć… po to, aby wpaść w kolejny problem – w MSDNAA dostępna jest W7 Professional – skądinąd wystarczająca w stu procentach, ale jednak “niższa” wersja w porównaniu do Ultimate, dlatego też aktualizacja jest niemożliwa (z wyższej do niższej? to się nie godzi według MS :)). Okazuje się jednak, że wszystkie Siódemki to jedna zgrana rodzina i informacja o ich wersji to dwa wpisy w rejestrze, które można bezproblemowo edytować. Po tej modyfikacji można już swobodnie robić to, co niemożliwe, czyli aktualizować W7 RC do W7 Professional RTM. Chociaż uwaga – trwa to sporo dłużej w porównaniu do czystej instalacji i wedle niektórych jest mniej bezpieczne, także każdy powinien zadbać o kopię zapasową partycji systemowej i zastanowić się, czy w ogóle warto. Ja byłem pewien – moje środowisko to kupa softu i powiązań, a każde stawianie tego na nowo to co najmniej parę dni roboty.

Krok pierwszy – Pobieranie

Zacząć wypada oczywiście od pobrania pliku ISO i klucza z MSDNAA dostępnego na naszej uczelni. Ten krok powinien być oczywisty, a jeśli dla kogoś nie jest, to wystarczy dowiedzieć się, czy mamy do takiego dostęp, a jeśli tak, to jaki jest do niego adres dostępu. :) Samo pobieranie i rozpakowanie to już absolutnie żaden problem.

Krok drugi – 7000, 7100 i 7600

Blokowanie możliwości aktualizacji z RC do RTM czynione jest poprzez pewną liczbę w pewnym pliku, znajdującym się w ściągniętym ISO płytki. Liczba ta, to po prostu numer wersji, z której można aktualizować do RTM. Domyślnie wartość jej to 7100 – i chociaż teoretycznie Release Candidate to właśnie Win7 kompilacja 7100, to jednak w praktyce się to nie sprawdza.

Dlatego też musimy potraktować ISO naszej płytki jak zwykłe archiwum i rozpakować je, na przykład za pomocą aplikacji 7-Zip. Następnie wchodzimy do podfolderu sources i modyfikujemy plik cversion.ini, zmieniając parametr MinClient na 7000.0. Zapisujemy plik i nie musimy się już martwić, czy RTM a.k.a. komplikacja 7600 zainstaluje się na naszym komputerze.

Krok trzeci – Z dużego do mniejszego

Następnie trzeba skoncentrować się na zmianie wersji Ultimate na Professional naszej RC, bo tylko taka pozwoli nam na update do Professional-a z MSDNAA. Zmiana wymaga wejścia do rejestru i modyfikacji kluczy, ale jest bardzo prosta. Wciskamy Win+R i wpisujemy regedit, żeby uruchomić Edytor rejestru, a następnie rozwijamy klucz HKEY_Local_Machine, w nim Software, dalej Windows NT, Currentversion, gdzie wreszcie spoglądamy na wartości umieszczone w prawej części okna – odnajdujemy te oznaczone jako EditionID i productname. Klikamy dwukrotnie każdą z nich, zmieniając odpowiednio wartości “Windows 7 Ultimate” na “Windows 7 Professional” i “Ultimate” na “Professional“. Voila, update jest możliwy!

Krok czwarty – Zadbanie o miejsce

Jeśli nie mamy wystarczająco dużej partycji systemowej, możemy napotkać kłopot w postaci braku wystarczającego miejsca nań – a potrzebne jest wolne aż ~16,5 GB. Dlatego też teraz trzeba zwolnić miejsce, jeśli to jest możliwe, albo popartycjonować ostrożnie dysk, żeby zwiększyć partycję “C:\”. Do tego drugiego celu polecam program gParted, uruchamiany z płytki przy starcie komputera, gdyż jest chyba najbezpieczniejszy do takich operacji. Ja po przerzuceniu danych miałem mały problem z uruchamianiem systemu, który naprawiła opcja “Repair your computer” z DVD Windows 7 RC, które warto mieć pod ręką (a po instalacji RTM analogicznie wypada mieć go na przyszłość). To, jak odzyskamy miejsce, to już kwestia każdego z nas – ważne, żeby mieć te prawie 17 GB na “C:\”.

Krok piąty – Instalacja

Jeśli wszystkie poprzednie kroki zostały wykonane w stu procentach poprawnie, możemy już odpalić setup.exe z rozpakowanego wcześniej folderu płytki instalacyjnej i klikając dalej zainstalować Windows 7 (pamiętając, że robimy Update, nie nową instalację). Może to potrwać dość długo – nawet do dwóch, trzech godzin, w zależności od zainstalowanego softu, sprzętu, etc.

Krok szósty – Spolszczenie

Wszystko powinno już działać pięknie, z małym wyjątkiem – system jest po angielsku, a nie wszystkim musi się to podobać. O ile Ultimate w RC pozwalał na pobranie spolszczenia z Windows Update, to w edycji Professional już tak wygodnie nie jest i trzeba samemu zadbać o instalację pliku polonizacyjnego. Sam plik możemy pobrać z MSDNAA, jeśli jest tak dostępny (jako Language Pack w wersji x86 albo x64, w zależności od architektury procesora i zainstalowanego nań Windowsa), albo zdobyć go w sposób alternatywny. ;)

Sama instalacja spolszczenia jest dość prosta, chociaż nie automatyczna. Polecam skorzystanie z tutoriala dostępnego na forum Windows7.pl, gdzie wszystko jest bardzo klarownie przedstawione.

I to by było na tyle :) W poradniku, opartym oczywiście na własnych i świeżych jeszcze przeżyciach, wykorzystałem materiały ze stron:

Mam nadzieję, że się przyda. Ewentualne trudności proszę pisać w komentarzach, postaram się pomóc/skierować w odpowiednie miejsce w razie problemów. :)

Podobne wpisy:

Oprogramowanie | Trackback 

zablipaj facebook


Spodobał Ci się wpis? A może wręcz przeciwnie? Wyraź swoją opinię korzystając z pola poniżej! Komentarz to najprostsza możliwa forma komunikacji pomiędzy autorem a czytelnikami. :)

Jeden komentarz do “Aktualizacja Windows 7 RC do RTM”

  1. 1
    Custom

    Wszystko ładnie i pięknie – tak jak sam system operacyjny. Jednak W7 na laptopie moim działa zupełnie inaczej, niż na PC. Na komputerze stacjonarnym wszystko działa prawidłowo. Na laptopie Firefox ciężko współpracuje z JavaScriptem. Na PC wszystko działa sprawnie ofc.

Zostaw komentarz

openidUżyj OpenID

Jeśli po dodaniu nie widzisz swojego komentarza, a nie wyskoczył żaden komunikat błędu - nie dodawaj go ponownie, prawdopodobnie trafił pod skrzydła moderacji i zostanie dodany przy przejrzeniu oczekujących przez autora bloga.


Irytuje Cię konieczność wpisywania danych przy każdej próbie komentowania? Zarejestruj się!

Mini

feed

2010 (1)

Wszystkiego najlepszego, oczywiście. Aby w górę. :)

Dobry dzień dla graczy (+)

Subiektywne growe newsy dnia:

* filmik promocyjny z Wiedźmina 2 opuścił studio CDPR
* jutro pierwszy epizod Tales of the Monkey Island będzie dostępny za free ( http://www.telltalegames.com/ ), a remake Secret of Monkey Island ma obniżkę 50% na Steamie (w przeliczeniu 19zł!)
* demo NFS: Shift w sieci http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=48311
* pecetowe premiery Batman: Arkham Asylum, Resident Evil 5 i NFS: Shift.
Ciekawy dzień dla graczy :)

Na czym polega praca Rzeźnika drzew (+)

Spragnionych nowej treści zapraszam na Strefę RPG, gdzie można przeczytać kolejną recenzję mojego autorstwa – opisuję tym razem “Rzeźnika drzew”, zbiór opowiadań Andrzeja Pilipiuka. Zachęcam do lektury (i dyskusji!) i proszę jeszcze o trochę cierpliwości – obiecane zmiany wakacyjne i częstsze pisania już wkrótce, aktualnie awansowałem na studenta i wciąż odpoczywam. :)

Antychryst (+)

Antychryst_Larsa_von_3234554

Zainteresowany ciekawą tematyką i scenami specjalnymi utworzonymi ze współpracą z Platige Image, udałem się na “Antychrysta” Larsa von Triera. Niestety, okazało się być to pomyłką, zwłaszcza, że oglądałem go z przedstawicielką płci pięknej – miał być horror, być może w jakiś sposób ambitniejszy od innych przedstawicieli tego gatunku. Tymczasem film nie dość, że nie był straszny, to nadzwyczaj okrutny i obrzydzający w pewnych momentach, a co gorsza – bez żadnego przesłania.

Nie mam nic przeciwko kontrowersji, ale niech ma ona chociaż jakiś sens.

Relacja z prezentacji Dragon Age (+)

I o to jest – zapraszam!

Dragon Age

Dragon Age: Początek – relacja z pokazu! (+)

Już 8 lipca wspólnymi siłami – moimi i pozostałych redaktorów StrefaRPG – będziecie mieli okazję dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat nadchodzącego cRPG – DA:P. Zapraszam!

Krótka przerwa (+)

Krótka, bo trochę ponad tygodniowa prawdopodobnie – do 1 lipca jestem zupełnie bez dostępu do Internetu, potem zaś pracuję… zobaczymy, co będzie.

Bądź ambitny! [Mini] (+)

Bo dla chcącego nic trudnego! :)

Assassin 2 (2)

Szykuje się niezłe skakanie od Ubisoftu – po stosunkowo prostym, ale bardzo satysfakcjonującym Prince of Persia otrzymamy drugą część z planowanej trylogii o zabójcy z zakonu Assassynów. Spodziewałbym się poprawek w rozgrywce i rozbiciu monotonii, ale nie liczyłbym na specjalną zmianę w samym stylu gry – Ubi nie robi skradanek, za to robi świetne platformery, i na taką grę liczę. Walka z Templariuszami w Wenecji to jeden z murowanych hitów tego roku – wypada nań czekać także z powodu niezwykle tajemniczego zakończenia pierwszej części gry.

Trailer (z konferencji E3):

AC2trauler

Adtaily też u mnie (+)

adtailyStało się – i ja dołączyłem do testów platformy reklamowej przeznaczonej dla blogów i małych serwisów, czyli Adtaily.com. Aktualna cena wyświetlania boksu za dzień wynosi niecałe 2zł, zobaczymy po 2-3 dniach, w którą stronę należy ją ruszyć.

Zachęcam do korzystania – tak prostego i wygodnego systemu jeszcze nie było :)

Edycja: Cena została zmniejszona (chciałem zrobić to od razu, ale miałem problemy techniczne) do poziomu 2,85zł. Na razie testowo – zapraszam do wykupu!

Edycja2: Cena jeszcze niższa! 1zł + prowizja dla Adtaily – reklama w cenie batonika :)

  • Archiwum
  • jacek piekara openid PHP serial Wordpress torrent manga programowanie grafiki tvn24 blip web2.0 Sprzęt starcraft rpg General draiser.gamedev.pl blogosfera 3d RSS małe-i-przydatne blizzard reklama g2bp 2d Mozilla wiedźmin absurd Film filmy placebo fallout anime programy Komiks dns imprezy Youtube Google świat tv Fun mp3 crpg Internet Gry