Lipcowe CD-Action, czyli wakacyjne granie :)
{ 06.07.2007, 22:57 }
CD-Action to mój ukochany magazyn. Kolekcjonowałem je nieprzerwanie (dobra, 2 numery się nie liczą) przez trochę ponad 6 lat (od lipca 2000), od jakiegoś roku kupuję je nieregularnie, jeśli zaciekawią mnie pełne wersje/artykuły, czy ot zechcę poczytać CDA. Bo to jedno z niewielu pism, którego redaktorów (w większości) bardzo lubię, z których zdaniem często się zgadzam, którzy wreszcie piszą tak, że mam ochotę do ich wypocin raz po raz wracać. Action jest przy tym bardzo atrakcyjnym magazynem – wspomniane pełne wersje, śliczna oprawa pisma, efektowne dodatki… Nie ma co – lubię ich.
A teraz mam zaszczyt zaprezentować Wam lipcowy numer (warto nadmienić, że CDA niedawno przywróciło “normalną” numerację i pismo nie ma przedwczesnych miesięcy na okładce) – bowiem jest to kolejny numer uznany za “must buy”. Czy trzeba dużo mówić?
Tylko zerknijcie na obrazek obok!(powiększenie po kliknięciu) – już sama okładka po prostu hipnotyzuje grafiką z F3 (temat numeru), a pełne wersje (Empire Earth PL – wreszcie sobie pogram w tego RTS’a, Seal of Evil (hack’and’slashy nigdy za wiele), Instict – “STALKER dla ubogich”? Nawet jeśli tak, to wygląda smakowicie) wręcz zmuszają do włożenia cover DVD do napędu. Mniam… Od czasu obniżki ceny pisma do 15 zł zastanawiam się, czy jest lepszy sposób na ich zużycie.
Podobne wpisy:- Picasa – boski dar
- Afera blipcastowa
- ScreenUp
- Pierwsze grzywny za strony z torrentami
- Szkoda Clicka…
Gry, Kultura, Literatura | Trackback





Stało się – i ja dołączyłem do testów platformy reklamowej przeznaczonej dla blogów i małych serwisów, czyli
Lipiec 9th, 2007 at 10:44 pm
To muszę podkraść siostrzeńcowi jak sobie kupi. :)
Lipiec 10th, 2007 at 3:20 pm
Nie da się ukryć, że nowy numer prezentuje się naprawdę świetnie.
Szczególnie chętnie przeczytam tekst o Falloucie 3, ciekawe czy dokopali się do jakichś ekskluzywnych informacji :).
Lipiec 10th, 2007 at 6:00 pm
Trochę ciekawostek jest, ale nie za dużo – bardziej to dobre skondensowanie tego, co zostało powiedziane. Ale miło się czyta i w przeciwieństwie do opinii z gram.pl na przykład po lekturze patrzy się na F3 pozytywnie.