“RSS”, “Feed”. Na pewno słyszeliście/czytaliście o tym wiele razy, dodatkowo z zapewnieniami, jakie to fajne i wygodne. Ale… co to w ogóle jest, i z czym to się je? Pewnie wielu też na tym skończyło swoją znajomość z tą technologią. Powiem od razu – to błąd. Bowiem RSS pozwala zaoszczędzić masę czasu potrzebną na przeglądanie ulubionych stron – wszystkich, począwszy od tych publikujących świeże wiadomości, przez blogi aż po fora (chociaż jeszcze nie wszystkie). Polega to na tym, że zamiast łazić po ulubionych witrynach i sprawdzać, czy pojawiło się coś nowego, mamy aplikację, która robi to za nas i tylko pokazuje skróty tychże z interesujących nas stron.
Prywatnie już nie wyobrażam sobie życia bez tego standardu i zgodzę się ze stwierdzeniami, że “wycinki” z rozmaitych stron to przyszłość sieci.
Dlaczego o tym piszę? Bowiem RSS naprawdę ułatwia życie. Więcej informacji oraz przegląd najpopularniejszych czytników znajdziemy u Lanooz (polecam zwłaszcza Feedreader), tymczasem ja podam linki do kanałów RSS tego bloga -
Uwaga – dodatkowo, z racji że blog działa na silniku Wordpress, możemy pobierać feedy do każdej podstrony – wystarczy do ich adresów dodać cząstkę “/feed“. Przykłady:
Kategorie:
http://draiser.gamedev.pl/kat/programowanie/feed
Pojedyncze posty (komentarze):





Stało się – i ja dołączyłem do testów platformy reklamowej przeznaczonej dla blogów i małych serwisów, czyli