2
Minęły już dwa pełne miesiące studiowania, więc wypadałoby coś naskrobać. Gwoli przypomnienia, wpadłem na Wydział Informatyki Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych, którą to uczelnię dość dokładnie poznałem w okresie licealnym (wyjścia i zwiedzanie, a nawet szkolenie), dzięki czemu mogłem… się zachwycić. Co mi się podobało? Dobry sprzęt, motywy z Japonii ;-), informatyka na poziomie praktyki, [...]
+
Lenię się, wiem, ale i wiele planuję… W końcu może przejdę do rzeczy, ale tymczasem chcę zrobić całą sagę Splinter Cell, przejść i zrecenzować Dragon Age, obejrzeć kupę m&a, znaleźć pracę, a do tego nie zginąć na studiach i w toku życia codziennego. Polecę kilka drobiazgów, jakie się nazbierały w tym tygodniu (mniej więcej).
Przede wszystkim: [...]
1
Tagi: marketing,
mediafunlab,
pr
Mikroblogi dojrzewają. Coraz szybciej. Chociaż wciąż wiele ludzi w ogóle nie zdaje sobie sprawy z ich obecności, a jeszcze więcej uważa, że służą tylko do pisania o niczym i zaśmiecania sieci, to nadszedł dla nich bardzo ważny okres – próby osiągnięcia zysków. I to zarówno przez właścicieli, jak i użytkowników. Spotkanie przygotowane przez Maćka “Mediafuna” [...]
1
Troszkę się tutaj zaspało… blogowanie staje się zdecydowanie czymś coraz bardziej wymagającym, a przez to i wyczerpującym. Osobiście lubię stać pod nurt – nie chcę starać się o rozpoznawalność, czy nawet częsty tok pisania, tylko w celu zwiększania popularności. Mnie jako czytelnikowi RSSowemu nie robi specjalnej różnicy, jak często dostaję artykuł. Chodzi zawsze o dobrą [...]
7
Jak wiadomo, od kilku lat Bill Gates, założyciel Microsoftu, w swojej firmie nie pracuje, jednak czasem, jako osoba medialna i wciąż związana z ową marką, lubi się wypowiedzieć. Przy okazja Projektu Natal też nie omieszkał tego zrobić.
Jak początkowo zachwycałem się tym projektem, to teraz jestem bardziej sceptyczny. Sterowanie ciałem może być fajne, ale tylko w [...]
+
Tagi: os,
personalizacja,
system,
windows
Jak wiecie, już dłuższy czas korzystam z wersji Release Candidate systemu Windows 7 – radzi on sobie na tyle dobrze i na tyle lepiej od XP z pracowaniem na moim komputerze, że mam tutaj już opracowane całe, konieczne środowisko.
Wygląd
Tutaj małe zaskoczenie – nie korzystam z żadnego systemu stylowania systemu, bo… nie ma jeszcze czegoś, co [...]
+
Krótka, bo trochę ponad tygodniowa prawdopodobnie – do 1 lipca jestem zupełnie bez dostępu do Internetu, potem zaś pracuję… zobaczymy, co będzie.
3
Chyba każdego gadżetomaniaka kręci koncepcja postępującej cyfryzacji świata, mającej na celu ułatwianie życia – i jest to zarówno koncepcja wykorzystania ścian jako wielkich ekranów zamiast różnego rodzaju odbiorników, sterowanie ruchem ręki rodem z “Raportu mniejszości”, czy coś, co nazwałbym “otagowaniem” rzeczywistych przedmiotów.
Jakie są główne zalety opisania i oszufladkowania rozmaitych danych? Możliwość szybkiego wyszukania tego, co [...]
+
Postronny obserwator mógłby się zadziwić, jak wygląda rynek systemów komputerowych. Znaczna ilość właścicieli pecetów to użytkownicy, którzy nie mają pojęcia, czego używają – i zwykle jest to coś z rodziny Windowsów. Reszta w sporej części też korzysta z Wina, w mniej czy bardziej zaawansowanym stopniu, ale wie co to jest i z czym to się [...]
12
Tagi: reklama
Jak byłem trochę młodszy, to byłem przekonany, że reklam nie znosi się z samej zasady ich bycia. Sam ich nie znosiłem, zwłaszcza, że pierwszym medium, z którym miałem dużo do czynienia, była telewizja. Coraz krótsze przerwy filmowe, puszczane czasem podczas bloków idiotycznych i kompletnie nieinteresujących (w 99% przypadków) reklam, podczas których nawet te zabawniejsze/sensowniejsze były [...]
Jak byłem trochę młodszy, to byłem przekonany, że reklam nie znosi się z samej zasady ich bycia. Sam ich nie znosiłem, zwłaszcza, że pierwszym medium, z którym miałem dużo do czynienia, była telewizja. Coraz krótsze przerwy filmowe, puszczane czasem podczas bloków idiotycznych i kompletnie nieinteresujących (w 99% przypadków) reklam, podczas których nawet te zabawniejsze/sensowniejsze były puszczane tyle razy na dobę, że nie miały najmniejszej szansy budzić dobrych skojarzeń. Powiedziałbym, że ktoś tutaj strzela sobie w stopę, ale szczęśliwie reklamy w TV czy, te jeszcze gorsze w radiu, bo głośniejsze i bardziej krzykliwe, nie były zależne w żadnych stopniu ode mnie.
Po kilku latach zmieniło się medium, z którego korzystam teraz w większości, a w zasadzie poza nielicznymi wyjątkami tylko i wyłącznie, na oczywiście Internet. Stosunek do reklam miałem przeniesiony z poprzednich mediów, więc też przy pierwszej możliwej okazji blokowałem je zawzięcie, coby nie przeszkadzały. Z większymi raczej sukcesami, upadały, a ja byłem przekonany, że bardzo dobrze, bo nie mam ochoty na wielkie, migające banery, filmy zasłaniające strony, czy cokolwiek próbującego odgrywać dźwięki.
Z czasem mój stosunek do reklam stał się znacznie przyjaźniejszy – odkryłem, że ich część jest robiona z pasją i wygrywają w rozmaitych kategoriach filmowych – interesowały innowacyjnym pomysłem, wykonaniem, może świetną animacją. Takie reklamy, z własnej i nieprzymuszonej woli, od jakiegoś czasu sam chętnie wyszukuję i oglądam, korzystając najczęściej z serwisu YouTube.
Poza tym, z czasem, gdy upowszechniły się reklamy Google Adsense w postaci nieinwazyjnych linków czy prostych reklam graficznych (ewentualne animacje wchodziły w grę tylko za wykorzystaniem prostych gifów, więc nie przeszkadzały w niczym), które coraz bardziej dostosowywały się do konkretnego internauty, zaczęły się nawet trafiać reklamy, które interesowały mnie tym, co reklamowały. Wierzcie mi, upowszechnienie się Adsense’ów to była dla mnie naprawdę spora zmiana w sieci, którą zresztą wiele firm podchwyciło, dzięki czemu dochodzimy już do czasów współczesnych.
W których reklama jest czymś interesującym, dobranym kontekstowo pod każdego użytkownika, dzięki czemu atrakcyjna nie tylko dla jej twórcy/dystrybutora, ale także internauty – mnie. Obecnie czytam blogi o reklamach (na przykład blog Mediafuna czy Eireny), wyłapuję ciekawe reklamy, które trafiają do mnie przez RSS z różnych serwisów, blipa czy poprzez inne drogi komunikacji, a wreszcie – sam ich szukam. I chociaż wciąż jest sporo takich, których znieść się nie da, to coraz więcej jest naprawdę takich, jakie chcę oglądać (podam jako prosty przykład bloczki AdTaily, z których dowiaduję się o ciekawych serwisach/blogach, których mogłem nie znać). Niesamowite – doszliśmy wręcz do momentu, w którym jako internauta, chcę mówić: „Dajcie mi reklamy!”, żebym mógł znaleźć więcej rzeczy, które mogą mnie zainteresować.
-->
2
Tagi: fallout,
Gry,
rpg,
torment
Zabawnie jest teraz obserwować kulturę graczy-fascynatów computer Role Playing Games – ale robi się to też z pewnym żalem, bo miłośnicy dobrej historii, godnej najlepszych książek, mają rację – od dawna nic podobnego się nie ukazało. Kiedyś mieliśmy Planescape: Torment, Baldur’s Gate, czy Fallouta – obecnie zaś mamy tylko ‘szarganie legend‘ i stosunkowo proste (jak [...]
+
Tagi: imprezy
Pojawiłem się wczoraj z obywatelką Lan na “Miasteczku Europejskim” w okolicach Nowego Świata i powiem tyle, że chociaż wyjątkowo nie czułem się najlepiej w masach ludzi poruszających się jak mrówki w obie strony jednocześnie, pośród namiotów, ankieterów, telewizji, wszystkich niezmiernie zainteresowanych moimi poglądami dot. Unii, to za to zjadłem tanio świetną kanapkę w Subway’u (pierwszy [...]
+
…nad Wielką Legendą Branży. A myślałem, że moje dzieci też będą oczekiwały premiery Duke Nukem Forever. Wiecznie tworzona gra jednak się nie ukaże – studio 3D Realms zostało zamknięte. Właśnie coś się skończyło… Kryzys w końcu. ;)
A ja piszę matury. Dostałem 18/20 z prezentacji i w to nie wierzę. Czasem i logika zawodzi ;)
6
Mamy na rynku dostępne spore ilości sensownych systemów operacyjnych przeznaczonych na komputery. Część jest przeznaczona do pracy tylko na konkretnych modelach pecetów, ale takich przeznaczonych ogólnie na desktopy, czyli komputery ‘domowe’ wciąż jest zaskakująco dużo. Wynikają z tego wojenki “co jest lepsze” – taka już jest natura ludzi, którzy za wszelką cenę chcą często udowodnić [...]
8
Tagi: Internet,
kryzys
Wiecie, dlaczego nigdy nie pisałem o polityce? Bo to jedna wielka głupota jest. Masa kłótni, kontrowersyjnych zmian, a zamiast najważniejszych ustaw wiadomości przepełnione są bzdetami w stylu „pan tu nie stał i stać tu pan nie będzie! Bo ja tu stoję!”.
Mam jednak wrażenie, że ostatnio ilość absurdu narasta. Przede wszystkim widoczna jest już od dłuższego [...]
+
Tagi: click,
Gry,
pc
Oj, bardzo szkoda. Moje pierwsze pismo komputerowe, które przez bardzo długi czas kolekcjonowałem, zafascynowany niesamowitymi światami przedstawianymi w grach, newsach o tajemniczym Internecie, który wówczas był mi bardzo odległy, naprawdę fajnymi redaktorami. Zwłaszcza w czasach pierwszych porządków, bo z każdą kolejną zmianą było coraz gorzej, aż w końcu opuściłem Clicka na rzecz CD-Action. Recesja zbiera [...]
3
Jeszcze rok, i zacznę następny krzyżyk. Masakra. :)
3
Tagi: content,
twórczość
Pytanie zadane w temacie artykułu może wydawać się niezrozumiałe, aby jakoś je wyjaśnić, muszę przedstawić fragment moich poglądów dotyczących twórczości. Mianowicie, oddzielam tworzone dzieła (np. filmy, teksty, gry, etc) od rzeczy/sprzętu, którymi się je tworzy (to może być program, komputer jako taki, a także takie przyrządy jak kamera czy ołówek). Te pierwsze nazywam „contentem” (z [...]
+
Tagi: casual,
Gry
Przykład gry prostej, lekkiej, przyjemnej: Mario Kart Wii.
Można twierdzić, że jest to dobre, można, że jest złe. Pozostaje to jednak faktem – prostsze gry ostatnimi czasy dramatycznie zdobywają popularność. Przyjęło się określać je nieprzetłumaczalnym mianem „casuali”, mającym oznaczać gwarancję prostej, niestresującej zabawy, której łatwo jest się nauczyć.
Ruch ten odnosi naprawdę rewelacyjne efekty – widać to [...]
6
Tagi: fanboy xbox x360 ps3 konsole pc
Tak zwany “fanboy” to człowiek nie chcący używać w dyskusji żadnych argumentów, zadeklarowany fan (albo nawet fanatyk) jakiejś marki, chwalący ją wszędzie gdzie popadnie, nieustępliwy w swoich “przekonaniach” nawet w momencie, gdy rozmówcy grożą usunięciem “bojownika” ze strony.
Kiedyś być może fanboystwo było na swój sposób zabawne, bo było ewenementem. Obecnie jednak jest zjawiskiem nader częstym [...]
2
Tagi: autoblogowanie,
znużenie
I drążę.
Od jakiegoś (dłuższego) czasu odczuwam spore zwątpienie i znużenie. Nie powiem „czym”, bo nie jest to takie proste – ogólnie rzecz biorąc można by powiedzieć, że życiem. Zapewne jest to stosunkowo normalne podczas w klasie maturalnej – po kiepskim liceum ma się kiepskie i niekoniecznie zachęcające wyniki, jest to kolejny już rok totalnego niewysypiania [...]
+
…co na pewno dostrzegli wszyscy użytkownicy jej skrzynek e-mailowych. Pociąć się można dostając masę spamu (głównie od userów, którzy nie wiedząc co się dzieje rozsyłają własne informacje).
Krótka porada ode mnie, jak poradzić sobie z problemem:
Wchodzimy do Ustawień, zakładka Filtry, klikamy Utwórz nowy filtr, w polu “Do” podajemy adres “ankieta@gazeta.pl”, w następnym kroku wybieramy “Usuń“, po [...]
2
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem już trochę zmęczony komputerem. A dokładniej, nie nim samym (bo to, że przy nim siedzę i będę siedział, jest oczywiste), ale jego skomplikowaniem w obsłudze. Po naoglądaniu się Maków czy konsoli czasem mam serdeczną ochotę na powywalanie tych łindołsowych okienek, pochować masę opisów i zamiast tego wrzucić proste, [...]
+
Czas najwyższy wciągnąć się w coś nie trochę, nie w połowie, nie nawet w 75%, ale na całego. Gry komputerowe tylko łapię, bo nie mam niestety możliwości bezstresowego grania kilkadziesiąt godzin dziennie (i nocnie), programowanie też czasu i spokoju ducha wymaga, książki… mam tyle zaległości, że szybciej się zwiększają niż je nadrabiam… na wszystko trzeba [...]
+
Tagi: Sprzęt
Naprawdę, nie sądziłem, że mogę mieć takie problemy z tym kupnem. Poczytałem ile się da o Razer Lycosa i ku zdumieniu stwierdziłem, że nawet klawiatura “profesjonalna” dla graczy kosztująca co najmniej 230zł może być ostro awaryjna. Po dalszym szukaniu trafiłem na Microsoftową Digital Media Keyboard 3000 – ładna, czarna, płaska, za stówkę. Oby to było [...]
8
Tagi: absurd,
General,
Sprzęt,
świat
Drugim etapem po zakupie komputera miał być wybór nowych, porządnych peryferii – tj. myszki i klawiatury. O ile z tą pierwszą nie musiałem się męczyć – sprawiłem sobie świetnego Razer Diamondback’a 3G i jestem bardzo zadowolony – to z tą drugą miałem (i mam) bardzo dużo problemów. Branymi pod uwagę cechami miały być: porządna marka, [...]
1
Moja zmniejszona aktywność blogowa przede wszystkim winna jest szkole (oczywiście i niestety), poniekąd pisaninie takiej i owakiej dla Strefy RPG (nie narzekam, ale skrobanie tekstu i tam, i na bloga – ciężko, ciężko), a także, jak by wypadało, swoistej koderce (prezentowany ostatnio użytek myView chwilowo sobie odpuściłem, za to pracują nad pewną minigierką w XNA) [...]
2
Tagi: Internet,
web2.0,
Youtube,
świat
Internet… Internet jest wszędzie. Ale to nie nowość, bo jest tak od dawna. Nie jest nowością także standard Sieci 2.0 – różnie (często przy tym mylnie) odczytywany i wdrażany przez w zasadzie wszystkie większe czy mniejsze serwisy. Za to tym, co można powiedzieć dzisiaj, to fakt, że witryn w stylu Web 2.0 jest masa. Wypadałoby [...]
4
Tagi: wyjazd
Nadchodzi ten czas, kiedy to i ja zmywam się z Warszawy w głuszę pozostawiając wszystko co komputerowe, macowe itd daleko od siebie. Stety-niestety, ale raczej pozytywnie. Droppy 1.1 skończone, kilka innych projektów w toku, wszystko może sobie swobodnie poczekać (włącznie z liftingiem designu bloga – będzie, ale najwcześniej jak wrócę). I w zasadzie taki sens [...]
5
Tagi: mac
Jak to jest, że produkty Apple są takie cudowne?
Zapowiadając Diablo 3 dla Strefy stwiedziłem, że Blizzard to mistrz marketingu i na rynku growym nic mu nie dorówna. Tymczasem nadgryzione jabłko to przykład właśnie mistrzów równie porządnych, tylko istniejących na rynku znacznie większym niż ten tylko rozrywki – bowiem w zasadzie całego sprzętu cyfrowego. Tutaj są [...]